hannibunnylecter: (bloody_hell)
Tytuł: Odwrócony husarz
Tytuł oryginalny: Reverse cowangel
Autorka: [livejournal.com profile] dc_derringer
Przekład: [livejournal.com profile] lucyannethropy
Beta: [livejournal.com profile] lobobathory
Pairing: Dean/Castiel
Notka: Po angielsku ta pozycja nazywa się „odwrócona kowbojka”. Dosłowne przetłumaczenie tytułu jest niemożliwe (krowanioł, bułahaha), więc zaszalałam. Po naszemu to nosi nazwę „odwrócony jeździec”, a jak wiemy, Polacy szczycili się kiedyś zajebistą kawalerią znaną jako husaria. Charakterystyczną cechą husarza były skrzydła doczepione do jego siodła. W natarciu musieli wyglądać jak armia archaniołów (mrrrrr). Husarz nie pojawia się w tekście, bo wątpię, czy Dean słyszał o tej polskiej formacji.
Notka 2: Ten tekst należy do universum zwanego "Cas ogląda porno", z którego tłumaczyłam już "Lodzika" ("Hummer")

Odwrócony husarz )
hannibunnylecter: (Default)
Tytuł: Gdzie się duch ludzki z grzesznej myje pleśni
Autorka: [livejournal.com profile] lucyannethropy
Pairing: Dean/Castiel
Notka: To jest fragment fika "Purgatorium". Wycięłam go z opowiadania, bo mi je niepotrzebnie rozwlekał. Ale szkoda mi to wywalać w ogóle, więc proszę bardzo, oto purgatoryjny drabel. Tytuł zaczerpnęłam z "Boskiej komedii", z części "Czyściec" (duh). 
Streszczenie: Jedna z wielu rozmów podczas jednej z wielu nocy.


Gdzie się duch ludzki z grzesznej myje pleśni )


hannibunnylecter: (Default)
Tytuł: Purgatorium
Autorka: [livejournal.com profile] lucyannethropy
Pairing: Dean/Castiel
Notka: Asdfghjkl, tyle czasu, ile zajęło mi pisanie tego fika, to nie zajęło mi pisanie jeszcze żadnego fika. Szkoda zatem, że wcale nie wygląda on tak, jak planowałam. No ale whatever, przynajmniej mam na koncie Purgatory fic, więc spełniłam obowiązek fanowski. TEKST DEDYKOWANY ANTYMAŁPIE Z OKAZJI STARZENIA SIĘ!!!
Notka 2: Prawdziwą postać Castiela wyobrażam sobie mniej więcej tak, jak autorka tych ślicznych obrazków.
Notka 3: To miał być bardzo filozoficzny fik, ale z filozofii zawsze miałam najwyżej 3, więc pomińmy milczeniem ten aspekt. I miało nie być seksu. Ale, cóż, jest. I chciałam napisać serię krótkich scenek, nie opowiadanie, ale sama już nie wiem, co z tego wyszło. Cóż. Enjoy.

Purgatorium )



hannibunnylecter: (Default)
Tytuł: Próbowałem zliczyć swoje błogosławieństwa (I naliczyłem trzy)
Tytuł oryginalny: I tried counting my blessings (And I counted three of them)
Autorka: [livejournal.com profile] shilohslaughter
Przekład: [livejournal.com profile] lucyannethropy 
Pairing: Dean/Castiel/Cas
Ostrzeżenia: Och, bracie. Anielski twincest, toppy jak cholera Castiel x2, demoniczny Castiel (ale nie demon), profound bondage, krew, czarny śluz (mój faworyt :D), zabawa z bronią, ze strachem, z bólem, podduszanie, drapanie, gryzienie, ogólnie cały rozkoszny zestaw BDSM, pozbawiony tych naprawdę najgorszych kinków (jak wodne sporty i inne paskudztwa, których w życiu nie będę tłumaczyć). A wszystko to w stu procentach dobrowolne.
Notka: Muszę tu powiedzieć, że czasami boję się czytać teksty Shiloh, bo ona strasznie nie lubi Deana i uwielbia go dręczyć i poniżać na wszelkie sposoby. Ale akurat to opowiadanie jest dość łagodne jak na nią, no i jest tu czarny śluz, mrrraurr :D 


Próbowałem zliczyć swoje błogosławieństwa (I naliczyłem trzy) )

hannibunnylecter: (Default)
Tytuł: Zanim odnajdą się ci, co się zagubili
Tytuł oryginalny: Until the lost become the found
Autorka: [livejournal.com profile] twisting_vine_x
Przekład: [livejournal.com profile] lucyannethropy
Beta: [livejournal.com profile] lobobathory
Pairing, postacie: Dean/Castiel/future!Castiel, Sam
Ostrzeżenia: To teraz z kolei macie przesłodki fluff :D

Zanim odnajdą się ci, co się zagubili, cz. 7/7 )

hannibunnylecter: (Default)
Tytuł: Zanim odnajdą się ci, co się zagubili
Tytuł oryginalny: Until the lost become the found
Autorka: [livejournal.com profile] twisting_vine_x
Przekład: [livejournal.com profile] lucyannethropy
Beta: [livejournal.com profile] lobobathory (która jak zwykle zamienia mi płomień na ogień, dlaczego mi to robisz, Lobo!!!)
Pairing, postacie: Dean/Castiel/future!Castiel, Sam
Ostrzeżenia: Ciągle trochę angstu, ale przed wszystkim mnóstwo seksownie seksownego seksu. NARESZCIE. Tak, wiem, że wszyscy czekali właśnie na ten rozdział ;D


Zanim odnajdą się ci, co się zagubili, cz. 6/7 )

hannibunnylecter: (Default)
Tytuł: Zanim odnajdą się ci, co się zagubili
Tytuł oryginalny: Until the lost become the found
Autorka: [livejournal.com profile] twisting_vine_x
Przekład: [livejournal.com profile] lucyannethropy
Beta: [livejournal.com profile] lobobathory
Pairing, postacie: Dean/Castiel/future!Castiel, Sam
Ostrzeżenia: ANGSTOWO ANGSTOWY ANGST NA ANGŚCIE I ANGSTEM POGANIANY.  I słowa o narkotykach odnoszą się też do tego rozdziału.

Zanim odnajdą się ci, co się zagubili, cz. 5/7 )


hannibunnylecter: (Default)
Tytuł: Zanim odnajdą się ci, co się zagubili
Tytuł oryginalny: Until the lost become the found
Autorka: [livejournal.com profile] twisting_vine_x
Przekład: [livejournal.com profile] lucyannethropy
Beta: [livejournal.com profile] lobobathory
Pairing, postacie: Dean/Castiel/future!Castiel, Sam
Ostrzeżenia: ANGSTOWO ANGSTOWY ANGST NA ANGŚCIE I ANGSTEM POGANIANY. I pewnie powinnam wspomnieć o narkotykach. Nie bierzcie narkotyków, dzieci. Narkotyki są BE.

Zanim odnajdą się ci, co się zagubili, cz. 4/7 )


hannibunnylecter: (Default)
Tytuł: Zanim odnajdą się ci, co się zagubili
Tytuł oryginalny: Until the lost become the found
Autorka: [livejournal.com profile] twisting_vine_x
Przekład: [livejournal.com profile] lucyannethropy
Beta: [livejournal.com profile] lobobathory
Pairing, postacie: Dean/Castiel/future!Castiel, Sam
Ostrzeżenia: ANGSTOWO ANGSTOWY ANGST NA ANGŚCIE I ANGSTEM POGANIANY. 


Zanim odnajdą się ci, co się zagubili, cz. 3 )


hannibunnylecter: (Default)
Tytuł: Zanim odnajdą się ci, co się zagubili
Tytuł oryginalny: Until the lost become the found
Autorka: [livejournal.com profile] twisting_vine_x
Przekład: [livejournal.com profile] lucyannethropy
Beta: [livejournal.com profile] lobobathory
Pairing, postacie: Dean/Castiel/future!Castiel, Sam
Ostrzeżenia: ANGSTOWO ANGSTOWY ANGST NA ANGŚCIE I ANGSTEM POGANIANY. 


Zanim odnajdą się ci, co się zagubili, cz. 2 )


hannibunnylecter: (Default)
Tytuł: Zanim odnajdą się ci, co się zagubili
Tytuł oryginalny: Until the lost become the found
Autorka: [livejournal.com profile] twisting_vine_x
Przekład: [livejournal.com profile] lucyannethropy
Beta: [livejournal.com profile] lobobathory
Pairing, postacie: Dean/Castiel/future!Castiel, Sam
Ostrzeżenia: ANGSTOWO ANGSTOWY ANGST NA ANGŚCIE I ANGSTEM POGANIANY.

Zanim odnajdą się ci, co się zagubili, cz. 1 )
     

no-name

Apr. 22nd, 2012 05:43 pm
hannibunnylecter: (Default)
No więc pewne osoby prosiły mnie o zeskanowanie fragmentów "The time of the singing". Voila. To tak zwane Momenty, w których powklejałam imiona Deana i Castiela w miejsce tych, których autorka musiała użyć ze względów marketingowych. Wklejanie tych imion było (i nadal jest, bo jeszcze tego nie skończyłam) diabelnie ciężką robotą, cięższą niż mogłoby się wydawać, ale sama chciałam, więc teraz muszę doprowadzić sprawę do końca:P

Hasło do Chomika brzmi
fhtagn. Chyba można to bez problemu ściągnąć, nawet jeśli nie ma się tam konta. Jeśli przegapiłam jakieś imię, to wiedzcie, że Israfel=Castiel, a Nate=Dean.
hannibunnylecter: (kink)
Tytuł: Spowiedź i rozgrzeszenie
Tytuł oryginalny: Confession and absolution
Autorka: [livejournal.com profile] darkforetold
Przekład: [livejournal.com profile] lucyannethropy
Beta: [livejournal.com profile] lobobathory
Pairing: Dean/Castiel
Ostrzeżenia: AU. Duuuuużo blasfemii, bo to fajna rzecz i blasfemii nigdy za dużo. I gwałt, tak w zasadzie. Same rarytaski:D
Notka: Skróciłam tytuł, bo "Wyznanie win i odpuszczenie grzechów", jakkolwiek bardzo mi się podoba, jest trochę przydługi. A teraz przepraszam bardzo, idę czytać inne opowiadania wyżej wymienionej autorki.


Spowiedź i rozgrzeszenie )

 
hannibunnylecter: (fluff)
Tytuł: Ficlet dla Kasssumi (yay for me and my creativity)
Autorka: [livejournal.com profile] lucyannethropy
Pairing: Dean/Castiel, Sam/Gabriel
Ostrzeżenia: Straszliwie OOC-owe postacie. Straszliwie. Zwłaszcza Cas.
Notka: DEDYKOWANE [livejournal.com profile] kasssumi, BO SAMA SIĘ O TO PROSIŁA. Współczujmy jej wspólnie i czule.
Notka 2: Tak naprawdę to lubię chińszczyznę.
Notka 3: Teraz sobie poczekam, aż ktoś napisze coś dla mnie.



Ficlet dla Kasssumi )
   
hannibunnylecter: (bed now)
Tytuł: nie ma tytułu, to po prostu Bezwstydne PWP.
Autorka: [livejournal.com profile] lucyannethropy
Pairing: Dean/Castiel
Ostrzeżenia: Nie szukajcie tu niczego poza bezwstydnym PWP. 
Notka: Opowiadanie należy do serii, którą postanowiłam nazwać wspólnym mianem "Happy Verse", bo nie ma tu prawie żadnego angstu, tylko samo radosne chędożenie. Ale poza tym te teksty nie mają ze sobą prawie nic wspólnego (chyba że jest napisane, iż jakiś tekst jest kontynuacją innego).
Notka 2: Poczułam natchnienie, kiedy tłumaczyłam "Confession & Absolution", więc to jest praktycznie nie-bluźniercza i nie-angstowa wersja tamtego fika;D


Bezwstydne PWP )


hannibunnylecter: (Default)
Tytuł: Jinkies! albo o tym, że Apokalipsa blednie wobec problemów osobistych.
Autorka: [livejournal.com profile] lucyannethropy (aka miss Anne Thropy)
Pairing, postacie: Dean/burger, Dean/Magic Fingers, Dean/ciasto, Dean/Impala, Dean/Led Zeppelin, co jeszcze… a, tak, Dean/Castiel; Sam/laptop, Sam/sałatka, Sam/sok pomarańczowy (nieodwzajemniona miłość), Sam/Gabriel (sugerowane) 
Ostrzeżenia: Bo ja wiem. Trochę UST, zwłaszcza między Deanem a Impalą. Kompletny brak pomysłu na fabułę, ale to już u mnie standard. Seks w Impali. I lodziki. Buahaha, joł.
Notka: DEDYKOWANE [livejournal.com profile] kasssumi, BO GDYBY NIE ONA, TO TEN TEKST BY NIE POWSTAŁ. Jest to kontynuacja ...gdyby nie te przeklęte demony. Tamten tytuł nawiązywał do cytatu z serii o Scoobym Doo, tak samo jak ten zresztą.
Notka 2: Alternatywne (czyt. nie-angstowe) zakończenie sezonu 6. Nie jestem do końca zadowolona ze sceny seksu, ale lepsza już nie będzie, więc suck it.
Notka 3: Nie zmieściło mi się w jednym poście (pewnie tekst jest za długi o jedno zdanie, jak znam swoje szczęście), więc podzieliłam na mniej więcej równe części. Tu jest poprzednia.
Notka 4: Rozmowa o Supermanie i kryptonicie złamała mi serce, dlatego musiałam ją poprawić. Czytaj: sfluffować. I regret NOTHING

Jinkies!, cz. 2 )

hannibunnylecter: (Default)
Tytuł: Jinkies! albo o tym, że Apokalipsa blednie wobec problemów osobistych.
Autorka: [livejournal.com profile] lucyannethropy (aka miss Anne Thropy)
Pairing, postacie: Dean/burger, Dean/Magic Fingers, Dean/ciasto, Dean/Impala, Dean/Led Zeppelin, co jeszcze… a, tak, Dean/Castiel; Sam/laptop, Sam/sałatka, Sam/sok pomarańczowy (nieodwzajemniona miłość), Sam/Gabriel (sugerowane) 
Ostrzeżenia: Bo ja wiem. Trochę UST, zwłaszcza między Deanem a Impalą. Kompletny brak pomysłu na fabułę, ale to już u mnie standard. Seks w Impali. I lodziki. Buahaha, joł.
Notka: DEDYKOWANE [livejournal.com profile] kasssumi, BO GDYBY NIE ONA, TO TEN TEKST BY NIE POWSTAŁ. Jest to kontynuacja ...gdyby nie te przeklęte demony. Tamten tytuł nawiązywał do cytatu z serii o Scoobym Doo, tak samo jak ten zresztą.
Notka 2: Alternatywne (czyt. nie-angstowe) zakończenie sezonu 6. Nie jestem do końca zadowolona ze sceny seksu, ale lepsza już nie będzie, więc suck it.
Notka 3: Nie zmieściło mi się w jednym poście (pewnie tekst jest za długi o jedno zdanie, jak znam swoje szczęście), więc podzieliłam na mniej więcej równe części.
Notka 4: Rozmowa o Supermanie i kryptonicie złamała mi serce, dlatego musiałam ją poprawić. Czytaj: sfluffować. I regret NOTHING.

Jinkies!, cz. 1 )

Lodzik

Apr. 5th, 2012 03:02 pm
hannibunnylecter: (Default)
Tytuł: Lodzik
Tytuł oryginalny: Hummer
Autorka: [livejournal.com profile] dc_derringer
Przekład: [livejournal.com profile] lucyannethropy
Beta: [livejournal.com profile] lobobathory
Pairing, postacie: Dean/Castiel, Sam
Notka: Autorka niejako zmusiła mnie i zobowiązała do pobawienia się tym tekstem i wykorzystania tego, że „lodzik” wywodzi się od „lodów” (bardzo chciała wiedzieć, jak się ta czynność nazywa po polsku, więc jej dokładnie objaśniłam). Obie zgodziłyśmy się co do tego, że żaden przekład nie powinien być całkowicie dosłowny, dlatego moje tłumaczenie troszeczkę odbiega od oryginału. No i też dlatego, że ja zawsze wkładam w tłumaczenie samą siebie i moje przekłady przypominają językowo moje własne teksty:P
Notka 2: Uhm, truskawki to mój afrodyzjak, mkay? Lody truskawkowe także.

Lodzik )

hannibunnylecter: (Default)
Właśnie zamówiłam ze Stanów książkę, która będzie mnie kosztować 106 złotych. Albo i więcej. Podejrzewam, że taniej i zabawniej byłoby kupić bilet do jakiegokolwiek innego kraju i zajrzeć do tamtejszej księgarni. Ale cóż. Bycie fanką w połączeniu z byciem leniwcem kosztuje.

Profile

hannibunnylecter: (Default)
hannibunnylecter

February 2016

S M T W T F S
 123456
7 8910111213
14151617181920
21222324252627
2829     

Syndicate

RSS Atom

Most Popular Tags

Style Credit

Expand Cut Tags

No cut tags
Page generated Sep. 22nd, 2017 02:43 am
Powered by Dreamwidth Studios